Pocket Travel prowadzi uczestnika przez wyjazd dzień po dniu: plan, pływy, transfery, pieniądze i dokumenty — bez internetu. Rodzina w kraju widzi na osobnej stronie, że wszystko gra, i przestaje dzwonić do Was.
Bez instalacji ze sklepu — uczestnik dostaje link. Działa na Androidzie, iPhonie i w przeglądarce.
Nie brak pomysłów na atrakcje. To drobiazgi, które każdego dnia wracają do Was telefonem albo pytaniem przy śniadaniu.
PDF z programem otwiera się tam, gdzie jest zasięg — czyli nie na plaży, nie w drodze i nie w wiosce. Uczestnik pyta Was o godzinę zbiórki.
Na wyspach i wybrzeżach z dużą amplitudą pływ układa cały dzień: kąpiel, rafa, wyjście łodzi. Dziś odpowiadacie na to pytanie ręcznie.
Kto dopłacił do transferu, kto wziął nurkowanie, ile zostało z kasy grupowej. Excel na telefonie w słońcu nie działa.
„Czy dolecieli? Czy wszystko w porządku?” — pytania trafiają do biura, bo w kraju nikt nie wie, co się dzieje.
Jedna aplikacja, którą otwiera się odruchowo — bo odpowiada na pytania zadawane naprawdę: ile mamy pieniędzy, kiedy woda, co dziś robimy.
Wymieniliście 9 000 zł na dolary? Apka wie, że dolar kosztował 3,77 zł i tak wycenia każdy wydatek — również po wymianie na walutę lokalną. Pokazuje jedną liczbę: ile dziś możecie wydać.
Nie tabela liczb, tylko zdanie po ludzku: kiedy otwiera się okno kąpielowe, kiedy warto iść na rafę, kiedy łódź nie wypłynie. Liczone w telefonie, bez zapytania do sieci.
Osobna strona na żywo — bez konta i bez hasła. Bliscy widzą etap podróży, status („na wycieczce”), zdjęcia i dziennik dnia. Nie widzą pieniędzy, dokumentów ani numerów rezerwacji: filtruje to serwer, nie przeglądarka.
Wszędzie tam, gdzie prowadzicie ludzi poza zasięgiem i odpowiadacie za przebieg dnia.
Pływy, okna wyjścia, rozliczenie pakietów i sprzętu, zdjęcia z wyjazdu dla rodzin.
Plan etapów, pozycja z GPS bez internetu, kasa jachtowa i podział kosztów załogi.
Dzień po dniu, transfery, dokumenty offline, kontakt awaryjny i strona na żywo dla bliskich.
Jeden link dla całej grupy, wspólny plan, wasze treści o kierunku w telefonie uczestnika.
Bez wdrożenia na pół roku i bez integracji z Waszym systemem rezerwacji.
Pokazujemy apkę na danych z prawdziwego wyjazdu i pytamy o Wasz przebieg dnia. Bez prezentacji na 40 slajdów.
Przygotowujemy kierunek (miejsca, zwroty, praktyczne informacje, pływy) i dajecie uczestnikom link. Zbieramy uwagi z trasy.
Płacicie za wyjazdy, które faktycznie prowadzicie. Wycena zależy od liczby wyjazdów i osób — ustalamy ją po rozmowie.
Wolimy powiedzieć to teraz, niż tłumaczyć się na miejscu.
Bo większość z nich przestaje działać dokładnie wtedy, gdy jest potrzebna.
Pływy, mapa z pinezkami, plan, portfel, rozmówki i dokumenty liczą się w telefonie. Bez internetu to ta sama aplikacja, nie wersja okrojona.
Apka wie, na jakim etapie jest wyjazd: przed wylotem pokazuje pakowanie, w drodze dokumenty, po wylądowaniu pierwsze kroki na miejscu.
Plan, rozliczenia grupowe i dziennik ze zdjęciami w jednym miejscu — zamiast PDF-a, Splitwise i grupy na WhatsAppie.
Zero reklam i zero handlu danymi. Dokumenty w telefonie, dane wyjazdu na serwerze w Polsce.
Piętnaście minut rozmowy wystarczy, żeby stwierdzić, czy to ma sens. Pokazujemy na żywych danych — łącznie z tym, co poszło nie tak.
Umów prezentacjęalbo napisz: biuro@silers.pl
Jedziecie prywatnie?
Ta sama aplikacja działa dla dwóch osób na jednym wyjeździe — plan, pływy, portfel i strona dla rodziny.
Otwórz Pocket Travel